To już nie są przypuszczenia ani plany na papierze to decyzja, która zamyka pewien rozdział historii kolei w Głuchołazach. „Polskie tory do Zdroju” przechodzą do przeszłości.
W odpowiedzi na korespondencję z 21 kwietnia 2026 roku PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. jasno wskazuje: odcinek linii kolejowej nr 297 między km 7,670 a 8,672 – prowadzący w kierunku Głuchołaz Zdroju oczekuje już tylko na fizyczną likwidację.
To symboliczny moment. Do 31.07.2004 ten fragment infrastruktury stanowił część kolejowego dostępu do uzdrowiskowej części miasta. Dziś zapada decyzja, która definitywnie kończy istnienie tego fragmentu lini.
Nie był to jednak proces nagły. Pierwsze wyraźne sygnały nadchodzących zmian pojawiły się już wcześniej. Przebudowa drogi na ulicy Powstańców Śląskich w 2014 roku, połączona z likwidacją przejazdu kolejowego, była dla wielu mieszkańców czytelnym znakiem, że powrót pociągów do Zdroju staje się coraz mniej realny.
Już w maju 2025 roku władze gminy wystąpiły o wznowienie likwidacji. Teraz, uchwałą zarządu PKP PLK z 9 kwietnia 2026 roku, sprawa została przypieczętowana.
Ruch kolejowy ma zostać rozwijany w oparciu o inne linie, a inwestycje w regionie mają poprawić jakość podróży. Wśród nich znajduje się m.in. rewitalizacja linii kolejowej nr 343 i budowa nowego przystanku Głuchołazy Miasto.
Ale dla wielu to nie tylko kwestia infrastruktury. To koniec pewnej epoki, fragmentu historii, który przez lata był częścią lokalnego krajobrazu i tożsamości.
Zamiast torów prowadzących do Zdroju pojawi się pustka i pytanie, czy nowe inwestycje zdołają ją wypełnić.
Foto: Leszek Zabdyr, Stacja Głuchołazy













