Niedzielny wieczór w Charbielinie zakończył się niespokojnie dla mieszkańców. Potężny słup ognia i dymu widoczny był z daleka, a do działań ratowniczo–gaśniczych skierowano aż pięć zastępów straży pożarnej. Ogień objął dużą stertę słomy, a akcja – ze względu na specyfikę tego rodzaju pożarów – trwa nieprzerwanie do poniedziałkowego poranka.

Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do Dyżurnego Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Nysie w niedzielę, 24 sierpnia 2025 r chwilę po godzinie 20:30. Po przybyciu pierwszych jednostek strażacy potwierdzili treść zgłoszenia i natychmiast rozpoczęli działania gaśnicze. Priorytetem było ograniczenie rozprzestrzeniania się ognia i zabezpieczenie terenu.
Na godzinę 8:00, w poniedziałek 25 sierpnia, służby nadal pracują na miejscu. Dogaszanie i przerzucanie słomy może potrwać jeszcze kilka godzin – to typowa sytuacja przy tego rodzaju pożarach, w których zarzewia ognia utrzymują się bardzo długo.
Choć na szczęście nikt nie został poszkodowany, nieoficjalnie mówi się, że przyczyną mogło być podpalenie. Okoliczności zdarzenia będą szczegółowo wyjaśniane przez odpowiednie służby.
























