W środę, 3 września 2025 roku, o godzinie 22:39 do stanowiska kierowania Komendy Powiatowej PSP w Nysie wpłynęło zgłoszenie o konieczności zadysponowania Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wysokościowego z Jednostki Ratowniczo–Gaśniczej w Głuchołazach. Pomoc była niezbędna podczas akcji prowadzonej w Prudniku, gdzie mężczyzna spadł z wysokości trzeciego piętra i utknął w szczelinie pomiędzy budynkami.
Sytuacja wymagała użycia specjalistycznego sprzętu oraz umiejętności z zakresu ratownictwa wysokościowego. Na miejscu jako pierwsi działali strażacy z Jednostki Ratowniczo–Gaśniczej w Prudniku, jednak ze względu na trudne warunki terenowe niezbędne było wsparcie wyspecjalizowanej grupy z Głuchołaz. To właśnie ich interwencja okazała się kluczowa.

Strażacy z Głuchołaz, przy pomocy technik alpinistycznych, bezpiecznie dotarli do poszkodowanego, który znajdował się w bardzo niebezpiecznym i trudno dostępnym miejscu. Następnie udzielili mu kwalifikowanej pierwszej pomocy i przeprowadzili ewakuację w bezpieczne miejsce, gdzie mężczyznę przejął zespół ratownictwa medycznego.
Na miejsce zadysponowano Lotnicze Pogotowie Ratownicze z Wrocławia. Śmigłowiec lądował na boisku w Prudniku, gdzie lądowisko zabezpieczali strażacy ochotnicy z OSP Łąka Prudnicka. Ostatecznie mężczyzna został przewieziony naziemnym zespołem ratownictwa medycznego do szpitala w Nysie
– Jest to bardzo ciekawa akcja, ponieważ nie zdarza się często, aby Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wysokościowego była kierowana do działań. Natomiast należy podkreślić, że grupa cały czas pozostaje w pełnej gotowości do niesienia pomocy – przekazuje st. kpt. Dariusz Pryga, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Nysie.
Podkreślić należy, że obecność strażaków z Głuchołaz miała decydujące znaczenie. Jest to najbliższa jednostka, która dysponuje zarówno specjalistycznym sprzętem, jak i wyszkolonymi ratownikami wysokościowymi. Choć Głuchołazy znajdują się w sąsiednim powiecie, to właśnie dzięki ich szybkiemu przyjazdowi udało się dotrzeć do poszkodowanego i skutecznie przeprowadzić akcję ratunkową.

Foto: KP PSP w Nysie












