Choć aura nie rozpieszczała, to uczestnicy Graffiti Jam 2025 udowodnili, że sztuka uliczna potrafi rozświetlić nawet najbardziej pochmurny dzień. Plac przy Zespole Szkół w Głuchołazach na jeden dzień zamienił się w tętniące kolorami centrum kultury hip-hop i street artu.
Artyści z Polski i Niemiec
Na wydarzenie przybyło ponad 30 twórców, którzy wspólnie ożywili pustą ścianę, nadając jej wyjątkowego charakteru. Graffiti Jam przyciągnęło nie tylko artystów z Polski, ale również gości z Niemiec, co nadało imprezie międzynarodowego wymiaru.
Sztuka i muzyka na żywo
Publiczność mogła obserwować proces powstawania wielkoformatowych prac, a towarzyszyły temu występy taneczne oraz koncerty muzyczne. Na scenie pojawili się m.in. Ematei Duch, Mikee APG, Romano RSP, a całość muzycznie dopełniał mistrz świata DJ Ben. Nie zabrakło także energetycznego pokazu grupy Nyska Flava Kids, która wprowadziła publiczność w rytmy street dance.

Za inicjatywą wydarzenia stał Gracjan Stephan, artysta graffiti i pomysłodawca Graffiti Jam, który od lat promuje sztukę uliczną w regionie. Organizację imprezy wsparli sponsorzy – Fat Cap Shop oraz Ośrodek Banderoza, dzięki którym możliwe było stworzenie przestrzeni do twórczej ekspresji i integracji środowiska artystycznego. Współorganizatorami wydarzenia byli także: Zespół Szkół w Głuchołazach z dyrektor Marzeną Grubiak, Miasto i Gmina Głuchołazy z burmistrzem Pawłem Szymkowiczem na czele oraz Centrum Kultury im. Kawalerów Orderu Uśmiechu w Głuchołazach.
Organizatorzy już dziś zapowiadają, że spotkanie z kolorami, muzyką i hip-hopową energią powróci w przyszłym roku.




























Jeden komentarz
Mega inicjatywa, fajnie że sztuka uliczna ma swoje miejsce nawet jak pogoda nie dopisuje. Taki event to swietna sprawa dla lokalnej społeczności i artystów. Ciekawe co wymysla na nastepny rok