22 listopada oddano do użytku rozbudowaną drogę na ulicy Słowackiego w Głuchołazach. Inwestycja miała poprawić bezpieczeństwo oraz komfort mieszkańców, szczególnie w rejonie Szkoły Podstawowej nr 3, gdzie codziennie poruszają się uczniowie, rodzice i nauczyciele.
Projekt obejmował wymianę nawierzchni chodników, budowę nowego oświetlenia ulicznego, wyznaczenie przejść dla pieszych, wykonanie parkingu przy szkole, a także modernizację chodników przy budynkach mieszkalnych. Po zakończeniu prac zadbano również o estetykę – pomiędzy jezdnią a chodnikiem wysiano świeżą trawę, która miała stanowić zielony pas oddzielający ruch pieszy od drogowego.
Zadanie pn. „Rozbudowa drogi ul. Słowackiego w Głuchołazach” zostało w całości dofinansowane ze środków Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.
Łączna wartość inwestycji wyniosła 467 435,54 zł
Niestety już kilka tygodni po oddaniu drogi do użytku pojawiają się poważne obawy o stan nowej infrastruktury. Po czwartkowym zebraniu rodziców w Szkole Podstawowej nr 3 mieszkańcy zauważyli liczne zniszczenia w pasach zieleni. Samochody parkowały nie tylko na wyznaczonych miejscach, ale również na świeżo wysianej trawie, która nie zdążyła się jeszcze ukorzenić.
Efekt? Rozjeżdżona ziemia, koleiny i błoto — widok, który wielu mieszkańców określa jako „krajobraz po wojnie”. Choć problem braku wystarczającej liczby miejsc parkingowych w rejonie szkoły jest znany od lat, pojawia się pytanie, czy powinien on usprawiedliwiać niszczenie nowo wykonanej przestrzeni publicznej.
Warto podkreślić, że są to środki publiczne, pochodzące z rządowego funduszu, a więc pieniądze wszystkich podatników. Każdy kolejny przypadek parkowania na terenach zielonych przybliża do sytuacji, w której inwestycja za niemal pół miliona złotych zacznie wymagać kosztownych napraw.
Mieszkańcy obawiają się, że jeśli takie zachowania będą się powtarzać, nowa droga szybko straci zarówno walory estetyczne, jak i funkcjonalne. Pojawia się też pytanie o odpowiedzialność społeczną i poszanowanie wspólnego dobra.
Czy naprawdę chcemy, by inwestycja po krótkim czasie została zdegradowana? Czy godzimy się na to, by publiczne pieniądze były marnowane przez brak podstawowych zasad korzystania z nowej infrastruktury?
Nowa droga na ul. Słowackiego miała być przykładem dobrze zrealizowanego zadania drogowego. To, jak będzie wyglądać za kilka miesięcy, zależy już nie tylko od samorządu, ale również od samych mieszkańców.




















Jeden komentarz
Tragedia,brak dyscypliny w narodzie ,ale co się dziwić to potomki tej ruskiej swołoczy co przygnali ich tutaj po wojnie , mają to we krwi.