Okres zimowy to dla strażaków czas wzmożonych interwencji związanych z pożarami kominów, wadliwie działającymi urządzeniami grzewczymi oraz obecnością tlenku węgla w domach i mieszkaniach. Niestety, po raz kolejny doszło do groźnej sytuacji. W piątek, 28 listopada po godzinie 17:00,straż pożarna interweniowała w jednym z budynków przy ulicy Kraszewskiego w Głuchołazach,gdzie w mieszkaniu wykryto tlenek węgla.
Na miejsce natychmiast zadysponowano zastępy straży pożarnej oraz pogotowie ratunkowe. Z lokalu ewakuowano mężczyznę, który zdążył zatruć się czadem.
Strażacy dokonali pomiarów specjalistycznym miernikiem wielogazowym, który potwierdził obecność tlenku węgla. Urządzenie wskazało poziom 250 ppm, takie stężenie prowadzi do objawów takich jak ból głowy, zawroty głowy, nudności i osłabienie, a w dłuższej perspektywie może być śmiertelne.
Zespół ratownictwa medycznego przebadał poszkodowanego, który ostatecznie zdecydował o pozostaniu w swoim mieszkaniu. Strażacy dokładnie przewietrzyli wszystkie pomieszczenia oraz przekazali mieszkańcom zalecenia dotyczące dalszego użytkowania instalacji grzewczej i obowiązkowej kontroli przewodów kominowych. Na szczęście tym razem skończyło się bez tragedii.
Czad – „cichy zabójca”, którego możemy nie zauważyć
Tlenek węgla jest szczególnie niebezpieczny, ponieważ jest bezbarwny, bezwonny i nie podrażnia dróg oddechowych. Jego obecność można wykryć jedynie poprzez odpowiednie czujniki. Każdego roku w Polsce dochodzi do setek zatruć, z czego część kończy się niestety śmiertelnie. Najczęstszą przyczyną jest niesprawna wentylacja, nieszczelne przewody kominowe lub niewłaściwie użytkowane urządzenia grzewcze.
Warto podkreślić, że nawet niewielkie stężenia CO mogą wywołać zaburzenia funkcjonowania organizmu, a objawy często mylone są z grypą lub zwykłym zmęczeniem. Dlatego tak ważne jest, aby nie lekceważyć żadnych sygnałów – bólu głowy, senności, nudności czy nagłego osłabienia, zwłaszcza gdy pojawiają się w ogrzewanych pomieszczeniach.

„Czujka na straży twojego bezpieczeństwa” – urządzenie, które naprawdę ratuje życie
W całej Polsce trwa akcja edukacyjna „Czujka na straży twojego bezpieczeństwa”, której celem jest uświadamianie mieszkańców o znaczeniu stosowania czujników tlenku węgla i dymu. To niewielkie, niedrogie urządzenie może dosłownie uratować życie – reaguje natychmiast, jeszcze zanim stężenie CO stanie się niebezpieczne dla domowników.
Czujka:
- alarmuje już przy niskim stężeniu czadu,
- działa niezależnie od pory dnia,
- może ochronić śpiących domowników,
- jest jednym z najskuteczniejszych sposobów zapobiegania tragediom.
Strażacy podkreślają, że montaż takiego urządzenia jest najprostszą i najtańszą formą zabezpieczenia swojego domu. W wielu przypadkach to właśnie dzięki czujce udaje się uniknąć tragedii lub ograniczyć jej skutki.
Dzisiejsze zdarzenie z Kraszewskiego to kolejny dowód na to, że czad nie wybacza błędów. Apelujemy do wszystkich mieszkańców – kontrolujcie instalacje, wietrzcie pomieszczenia, dbajcie o przewody kominowe i instalujcie czujniki tlenku węgla. Tak niewiele potrzeba, aby zwiększyć bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich.













